Dzisiaj jest wtorek, 25 lipca 2017 | Krzysztofa, Walentyny, Jakuba

tratwa

Muzeum Izba Polska

Museum Polakkasernen - Muzeum Izba Polska
Højbygårdsvej 34, Tågerup, 4970 Rødby
telefon: 25 77 92 01

http://www.polakkasernen.dk/pl/


Otwarte w Wielkanoc, od 1 lipca do 31 sierpnia i w tygodniu 42
codziennie od godz. 14.00 do 16.00 z wyjątkiem poniedziałków .


Izba Polska w Taagerup
 
Izba Polska w Taagerup, w której dzisiaj mieści się muzeum i polskie izby pamiątek, została zbudowana przez dwór Lungholm w 1911 roku. Na terenach wyspy Lolland znajdowało się wtedy około 30, mniejszych lub większych pomieszczeń mieszkalnych, zbudowanych dla polskich robotników sezonowych.

Budynek w Taagerup jest obecnie zaliczony do zabytków i stał się instytucją samowystarczalną. W roku 1984 rozpoczęto generalne prace restauracyjne nad tym, bardzo już zniszczonym budynkiem. Koszty odnowy finansowane były przez fundacje, legaty, przed­siębiorstwa kredytowe, banki i wiele osób prywatnych.

W obecnej postaci jest Izba Polska historycznym świadectwem duńskiego uprzemysłowienia, jest też pomnikiem kultury, socjologii i historii.

Izba Polska 3
Parterowa część budynku zawiera muzeum i izby pamięci polskich robotników sezonowych. Inwentarz, obrazy, książki oraz pozostałe eksponaty podarowane są przez osoby prywatne.

W 1912 roku mieszkało w Izbie Polskiej 30 polskich robotników sezonowych i jeden »dozorca« z żoną. Co drugi mieszkaniec posiadał skrzynkę na przechowywanie ziemniaków, każdy z mieszkańców posiadał miejsce w pomieszczeniu na przechowywanie żywności.

Budynki dla Polaków umiejscawiane były w pewnej odległości od budynków miejscowej ludności, często znajdowały się na otwartym polu.

W sezonie, od 30 kwietnia do 4 grudnia, zarabiała kobieta ciężką, całodzienną pracą 257 koron. Częścią zapłaty było 12 kg ziemniaków na tydzień i l litr chudego mleka dziennie.

Na zapleczu znajdował się niewielki bu­dynek, w którym mieściły się prymitywne sanitariaty, pralnia i skład drzewa na opał. Pomieszczenie to uległo zniszczeniu. Budynek mieszkalny ogrzewany był chrustem, zbieranym w lesie.



UPRAWA BURAKA CUKROWEGO

Pierwsze próby uprawy buraka cukrowego miały miejsce w 1870 roku. Dwa lata później powstały dwie spółki akcyjne: »Cukrownie Duńskie« w Odense i »Cukrownia Lolland« w Holeby. Ta ostatnia została założona przez dwóch młodych rolników, braci Erharda i J.D. Frederiksena. W 1877 roku firma zbankrutowała, a fabryka została przejęta przez spółkę akcyjną »Cukrownie Hojbygaard«. Cukrownia ta, w roku 1880, została sprzedana spółce "Cukrownie Duńskie«. W pomieszczeniach dawnej cukrowni mieści się dzisiaj »Fabryka Papieru Hojbygaard«.

W skromnych początkach uprawy buraka cukrowego wszystkie czynności odbywały się ręcznie. W kwietniu rozsiewano nasiona w rowki, które następnie pokrywano ziemią.

Zaraz po ukazaniu się roślin rozpoczynano żmudną pracę, polegającą na oczyszczaniu rzędów. przerywaniu i okopywaniu roślin. Na jesieni wykopywano buraki, oczyszczano z grubsza z ziemi, układano w rzędy i specjalnym nożem obcinano liście.

Zbiory rozpoczynały się w październiku, ale prace te rozciągały się również na miesiące zimowe.

Izba Polska 7

WIARA KATOLICKA

W początkach emigracji zarobkowej nie mieli robotnicy sezonowi, przybywający z katolickiego kraju, możliwości praktykowania w protestanckiej Danii.

W roku 1897 został wybudowany kościół katolicki w Maribo, który przez długie lata byt ośrodkiem duszpasterskim na Lolland. Później wybudowano kościół w Nakskov. Żeby zaspokoić duchowe potrzeby pracowników odprawiano również nabożeństwa na świeżym powietrzu. Majątek Lungholm był przez szereg lat miejscem tego typu praktyk katolickich.

Ołtarzyk miał zawsze naczelne miejsce w polskim domu. Polacy przenieśli ten zwyczaj również do Danii. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, krzyże, różańce, papierowe kłosy i kwiaty do zdobienia ołtarzyków i wiele innych symboli wiary można zobaczyć w naszych izbach pamięci.

Przed i po pierwszej wojnie światowej wielu Polaków osiedliło się w Danii na stałe. W roku 1920 powstały Związki Polaków, założono również polskie szkoły w Nakskov, Maribo i Nykobing F.

Polscy emigranci mieli również wpływ na tradycje w regionie Lolland. Polskie zwyczaje przekazywane byty na następne pokolenia. Obowiązkowość i wytrzymałość Polaków budziły wiele szacunku do emigrantów. Po latach znojnej pracy, w prawie nieludzkich warunkach. stają się oni równoprawnymi członkami duńskiego społeczeństwa.

W roku 1940 mieszkało na Lolland-Falster 1298 osób polskiego pochodzenia.

Izba Polska 8
ROBOTNICY SEZONOWI

Miejscowa siła robocza nie zaspakajała potrzeb dużych gospodarstw. Dlatego początkowo ze Szwecji, potem z Polski, sprowadzano robotników sezonowych. Były to przeważnie młode kobiety. W roku 1911 polscy robotnicy sezonowi stanowili 28% robotników rolnych na Lolland-Falster. W roku 1929 przybyła do Danii ostatnia grupa robotnic sezonowych, bowiem w tym roku zaprzestano udzielania polskim robotnikom wiz na pobyt w Danii.

Duża część emigrantów zarobkowych zawarła związki małżeńskie i osiedliła się na stałe na Lolland-Falster.

Do werbowania siły roboczej z Polski skopiowano niemiecki system »Aufseher«-dozorca-opiekun. W okresie zimowym zajmował się on werbowaniem mieszkańców polskich wsi i na wiosnę wracał do Danii z kilkudziesięcioosobową grupą młodych kobiet. Na miejscu zajmował się rozdzielaniem prac, administrowaniem zarobków i przydziałami żywności.

W przerwach przy pracach polowych, zatrudniano polskie kobiety przy dojeniu krów, kopaniu rowów i rozrzucaniu nawozów.

W pierwszych latach emigracji zarobkowej wybudowano 8 budynków dla polskich robotnic sezonowych, w których mieszkało około 400 kobiet.

Izba Polska 6