Załamanie Schengen kosztowne dla Danii i Polski

19.04.2016 | Federacja Polonia

Wskazują to najnowsze badania „think tanku” Bertelsmann Stiftung.

Kontrola graniczna opóźnia przedsiębiorstwa do tego stopnia, że jeśli współpraca Schengen załamie się i wszystkie kraje wprowadzą kontrolę graniczną, będzie to miało poważne konsekwencje ekonomiczne dla PKB Danii i Polski.

Jest ryzyko, że współpraca Schengen się załamie. W najgorszym przypadku to może być konsekwencją, jeśli kraje UE nie uporządkują spraw związanych z kryzysem uchodźców i krajowymi kontrolami granicznymi. Świadczą o tym wypowiedzi zarówno ekspertów z UE jak i prezydenta UE Donalda Tuska. Jeśli ich ostrzeżenia okażą się rzeczywistymi, oznacza to upadek Schengen, a dla  Danii i Polski będzie to bardzo kosztowne, wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez niemiecki „think tank” Bertelsmann Stiftung.

Fundacja Bertelsmanna obliczyła koszty załamania się Schengen i wprowadzenia kontroli granicznych w 42 krajach w latach 2016-2025. Dla wszystkich 42 krajów opracowano dwa scenariusze: jeden, gdzie ze względu na zwiększony czas oczekiwania na granicach nastąpi wzrost cen importu o 1 procent, a drugi, gdzie ceny importowe wzrosną o 3 procent. W przypadku Danii te dwa scenariusze, według wyceny Fundacji, to odpowiednio 52 mld i 160 mld koron, a w przypadku Polski to 77 mld i 232 mld złotych.

Schengen


„Badania pokazują, że jeśli wprowadzimy w Europie kontrole graniczne, wzrośnie cena importowanycht dóbr, co doprowadzi do zmniejszenia popytu, a to z kolei wpłynie negatywnie na zatrudnienie, wzrost gospodarczy i ostatecznie na PKB”, mówi Thieß Petersen, starszy konsultant w fundacji Bertelsmann Stiftung.


Raport fundacji Bertelsmann Stiftung (po angielsku)