Ostatnie Walne Zgromadzenie w Związku Polaków w Maribo

10.03.2016 | Federacja Polonia

Nie będzie jubileuszu 90 rocznicy powstania Związku - 8 marca 2016 r., dwa miesiące przed dniem jubileuszu, Walne Zgromadzenie postanowiło rozwiązać Związek.

Powodem rozwiązania była bardzo mała liczba członków i zły stan Domu Polskiego przy ulicy Muzealnej 28 w Maribo. Dom został w 1988 roku przekazany gminie Maribo (obecnie gmina Lolland).

Majątek i archiwum Związku Polaków zostały zgodnie z § 5 b statutu przekazane do Muzeum Izba Polska w Tågerup.

Pełniący obowiązki przewodniczącego Jan Czajkowski Jørgensen stwierdził, że chociaż nie będzie obchodów 90 rocznicy powstania Związku, to będzie miała miejsce mała recepcja 14 maja 2016 r. w związku ze zdjęciem godła Polski z elewacji budynku.

Maribo orzel


---------------------------------------------------
Związek Polaków w Maribo - Dania
Założony 13 maja 1926 r.


Krótka historia Związku:

Związek Polaków w Maribo został założony 13 maja 1926 r. (tego samego dnia w Maribo odbył się krajowy Zjazd Związku Polaków w Danii). Związek założyli Polacy, którzy przybyli na wyspę Lolland do pracy przy uprawie buraków cukrowych. Polacy zaczęli przybywać tu w roku 1893. Po zarobieniu odpowiedniej sumy pieniędzy zamierzali wrócić do kraju, ale przeszkodził im w tym wybuch I wojny światowej. Umożliwiono im pozostanie w Danii.

Wiemy, że nie było im łatwo. Pracowali w trudzie i znoju za bardzo niską zapłatę. A mimo to udało im się odłożyć trochę pieniędzy i wspólnymi siłami kupić w 1936 r. „Polski Dom” przy ulicy Muzealnej w Maribo. W tym miejscu można się było spotykać i utrzymywać polskie tradycje. Uczono tu języka polskiego i duńskiego. Urządzano zabawy i spotkania.

W 1988 r. Zarząd Związku uznał, że Związek nie będzie już w stanie ponosić dalszych kosztów utrzymania Domu. Dlatego przekazano Dom gminie Maribo. Związek mógł w dalszym ciągu korzystać z Domu bezpłatnie w każdy wtorek oraz w 24 inne dni w ciągu roku. W Domu jest izba, do której dostęp ma tylko Związek Polaków. Inne organizacje mogą odpłatnie wynajmować Dom od gminy. Zarząd i członkowie żałują, że byli zmuszeni oddać Dom gminie. Pierwsze pokolenie polskich emigrantów wydało na ten Dom swoje ciężko zaoszczędzone pieniądze. Może za pomocą jakichś fundacji można było Dom wyremontować i utrzymać jako własność Związku? Ale co się stało to się nie odstanie. Należy wyrazić nadzieję, że gmina Maribo ocali "Polski Dom", tak że Związek w dalszym ciągu będzie miał w nim swoją siedzibę.

Niestety nie zachowało się wiele informacji na temat działalności Związku w latach 1926-1982. Gdy wybuchła II wojna światowa większość dokumentów została zniszczona, gdyż obawiano się, że wpadną w nieodpowiednie ręce. Wielu Polaków uczestniczyło w ruchu oporu. W Danii mieliśmy nawet polski ruch oporu.

Nie mamy też protokołów z lat 1945-1982. Przewodniczący w roku 1988 r. poinformował, że archiwum Związku przechowywano w piwnicy. Część została zniszczona przez panującą tam wilgoć, resztę wyrzucono na śmietnik. Przynajmniej ta część powinna była być ocalona. Obecnie archiwuje się wszystkie dokumenty Związku i zbiera w roczniki.

Próbujemy utrzymywać polskie tradycje za pomocą różnej działalności jak np. wystawy, spotkania o nowościach z Polski, zabawy, na których próbujemy polskich potraw. W ten sposób pragniemy ocalić od zapomnienia pamięć o tych, którzy założyli nasz Związek, tak aby przyszłe pokolenia pamiętały o swych korzeniach. dzisiaj jesteśmy obywatelami Danii, ale równo kochamy Polskę i Danię.

Chcemy wypełniać nasz statutowy cel tj. działać na rzecz kulturalnej i przyjacielskiej współpracy między Danią a Polską. Robimy to m.in. za pomocą następujących działań:
•    Wiosenny lunch z okazji starej polskiej Konstytucji 3 Maja;
•    Jesienna zabawa z okazji 11 listopada 1918 r. - Święta Niepodległości Polski;
•    Na początku grudnia przy lampce grzanego wina wspominamy grudniowe dni 1981 r.

W 1997 roku przeprowadziliśmy zbiórkę pieniędzy dla polskich powodzian. Zorganizowaliśmy w Domu następujące wystawy: „Kopalnia Soli w Wieliczce”, „Warszawa podczas II wojny światowej”, „Polskie plakaty” oraz wystawę malarstwa Teodora Boka i rzeźbiarza Paula Słobodziuka.

Zawsze jesteśmy otwarci na przyjęcie w Związku Polaków, którzy z jakiegoś powodu przebywają w Danii. Gościliśmy wielu praktykantów rolniczych, polskich muzealników, dzieci z polskich domów dziecka, które przebywały w Danii na koloniach. Mieliśmy też okazje gościć posła do Sejmu jak i uczestników kursu demokratyzacji. Pośredniczyliśmy też podczas wizyty Ambasadora RP Jana Góreckiego w gminie Maribo.

Wiele wydarzyło się też w ostatnich latach. W wyniku reformy administracyjnej gmina Maribo została połączona z innymi gminami i tworzy dziś gminę Lolland. Z powodu zmniejszającej się ilości członków mniejsza jest też nasza działalność. Gdy starzy członkowie odchodzą, i trudno jest zastąpić ich następnymi pokoleniami.

Dom Polski w Maribo

Jesteśmy ostatnim Związkiem Polaków na wyspach Lolland i Falster. „Dom Polski” w Maribo jest też ostatnim z domów. Kiedyś zarówno Nakskov jak i Nykøbing Falster miały swoje „Polskie Domy”.

Największym naszym życzeniem, w roku kiedy Związek Polaków w Maribo obchodzi 85-lecie, jest to, aby gmina Lolland zachowała ten dom, aby z czasem został wyremontowany i aby nasz Związek zwiększył swą działalność, aby przybywało nam członków.
Bez „Polskiego Domu:” nie ma Związku.

Hanna Słobodziuk, Maribo 13.05.2011