Sprawozdanie Zarządu
Federacji „Polonia” za lata
2006-2007

W 1990 roku nasz papież Jan Paweł II, podczas spotkania
polonijnego w Watykanie, powiedział m.in.:
„Oblicze Europy
zmieniło się i nadal stopniowo ulega przekształceniom. Jesteśmy narodem, który
ma swój szczególny wkład w te przemiany. Nasze wysiłki nie poszły na marne i
dzisiaj zbieramy już owoce... Jednakże nowe sytuacje wymagają nowych postaw,
które rodzą się ze spokojnych przemyśleń. Winniśmy wzmacniać naszą tożsamość
narodową, nie wolno nam zapominać, kim jesteśmy i gdzie są nasze korzenie.
Winniśmy czuć się zawsze jedną wspólnotą, niezależnie od tego, gdzie są nasze
domy i miejsca pracy. Jesteśmy odpowiedzialni za rozwój naszej kultury i nauki,
ale nie możemy zapomnieć, że należymy do wielkiej wspólnoty narodów, że
korzystamy z ich dorobku i osiągnięć. Inne narody też chcą ubogacać się,
czerpiąc z naszego skarbca. Możemy być dumni z tego, co mamy. Dlatego tak ważne
jest, by czuć się Polakiem, mieć świadomość polskich korzeni, które sięgają
tysiąca lat, a czerpią swą siłę z chrześcijańskiej wiary i europejskiej
kultury.”
Wydaje mi się, że słowa te są do dzisiaj dla nas - tu w
Danii - bardzo aktualne. Od 2004 r., od
momentu przystąpieniem Polski do UE, zmienia się struktura naszej diaspory.
Coraz więcej osób przebywa w Danii czasowo. Według ostatnich statystyk
nowoprzybyłych jest już około 10.000. Osoby te nie zasilają naszego grona, nie
tworzą jeszcze swoich własnych organizacji. Mimo to powinniśmy ze wszech miar
starać się im pomóc, gdyż w wielu -
zbyt wielu -
wypadkach ludzie ci są straszliwie wykorzystywani. Musimy ich poinformować, że
mają prawo domagać się umów o pracę w języku polskim, że w Danii przysługują im
ulgi podatkowe i zasiłki rodzinne. Musimy pokazać zarówno nowoprzybyłym jak i
naszym gospodarzom - Duńczykom, że właśnie dzięki Polakom słowo „solidarność”
otrzymało nowe znaczenie. Przez ostatnie dwa lata Federacja starała się nieść
pomoc nowoprzybyłym Polakom. Przede wszystkim w formie informacji zamieszczanych
na stronie internetowej Federacji oraz w kwartalniku „Informator Polski”. W
zeszłym roku Federacja „Polonia” zwróciła się do polskiego ministra finansów w
sprawie renegocjacji umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską i
Danią. Obowiązująca umowa oparta jest o metodę proporcjonalnego odliczenia, co w
niekorzystny sposób różnicuje sytuację podatkową osób uzyskujących przychody z
pracy najemnej wykonywanej w Danii w porównaniu z osobami pracującymi w
większości innych krajów UE. W ostatnim czasie Federacja nawiązała współpracę z
dziennikiem „Rzeczpospolita”, który jest zainteresowany naświetleniem problemów
podatkowych Polaków pracujących w Danii.
Nasze działania na rzecz integracji środowiska polonijnego
zostały dostrzeżone także poza Danią. Dowodem tego jest fakt ponownego wybrania
przewodniczącego Federacji na stanowisko sekretarza generalnego Europejskiej
Unii Wspólnot Polonijnych (EUWP). Federacja, poprzez członkostwo w EUWP
utrzymuje kontakty i współpracę z większością organizacji polskich i polonijnych
w Europie, a także i na świecie. Rząd RP
przysłał Federacji do konsultacji projekty przygotowywanych ustaw polonijnych: o
Karcie Polaka, o stwierdzaniu pochodzenia polskiego, o zmianie ustawy o wyborze
Prezydenta RP oraz ustawy Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i do Senatu RP, a także
roboczą wersję raportu „Polityka państwa polskiego wobec Polonii i Polaków za
Granicą”. Przewodniczący Federacji wygłosił referat
wprowadzający do obrad komisji ds. współpracy z Polonią w czasie III Zjazd
Polonii i Polaków z zagranicy, który odbył się we wrześniu br. w Warszawie.
W
naszych działaniach integracyjnych na terenie Danii nie patrzymy na to, czy ktoś
jest członkiem Federacji, czy nie. Staramy się współpracować z wszystkimi,
którzy czynią coś dla dobra środowiska polonijnego w Danii czy też w celu
wzmocnienia związków polsko-duńskich. Przykładem tego może być współpraca ze
Związkiem Polaków w Sřnderborgu, który na przyszły rok przygotowuje uroczyste
obchody 350 rocznicy pobytu w Danii wojsk polskich pod dowództwem hetmana
Stefana Czarnieckiego. Federacja sfinansowała druk zaproszeń na te uroczystości.
Cieszę się, ze przedstawiciele Związku Polaków w Sřnderborgu są obecni na naszym
dzisiejszym Zjeździe.
Organizacje stanowią żywe organizmy. Niektóre są bardo żywotne i prowadzą
szeroką działalność, inne wykazują mniejszą aktywność. Mamy wrażenie, że w
niektórych organizacjach członkowskich następuje stagnacja, spada
zainteresowanie członków działalnością polonijną, spada ilość członków, a w
końcu następuje zmęczenie tej garstki działaczy, którzy próbowali coś robić.
Dochodzi nawet do tego, że zarząd organizacji musi czuć się zmuszony do
zawieszenia działalności. Niestety dotknęło to jedną z naszych organizacji
członkowskich w Aarhus. Należy wyrazić nadzieję, że po krótkiej przerwie
działalność jej będzie reaktywowana. Są też organizacje, które nie widzą dla
siebie żadnych korzyści z przynależności do naszej wspólnoty, które nie
respektują zdania innych, które nie przestrzegają statutów Federacji, działają
wbrew naszym celom. Nie podzielamy tych poglądów, ale je respektujemy. Nikogo
siłą nie będziemy zmuszać do bycia częścią Federacji. Dlatego też, m.in. z
powodu niepłacenia składek członkowskich, byliśmy zmuszeni skreślić z listy
organizacji członkowskich Federacji kopenhaski okręg Związku Polaków w Danii.
W
okresie sprawozdawczym obchodziliśmy uroczyście 80-lecie Związku Polaków w
Danii, oddział w Maribo oraz jubileusz 10-lecia Towarzystwa Krzewienia Oświaty
Polskiej w Danii, które przyjęło imię Adama Ryszarda Sokólskiego. Z tego miejsca
chciałbym tym organizacjom jeszcze raz złożyć najserdeczniejsze życzenia aby jak
najdłużej pozostały tak żywotne jak dotychczas i dalej działały dla dobra swoich
członków jak i całej wspólnoty polonijnej w Danii.
Do
stałego, dorocznego kalendarza Federacji wchodzą imprezy integrujące organizacje
członkowskie, których dodatkowym celem jest budowanie pozytywnego obrazu Polski
i Polaków w Danii:
Stoisko promujące Polskę w ramach Dni Frederiksberga,
Otwarcie sezonu w Muzeum Izba Polska w Taagerup,
Tradycyjna polska pielgrzymka do Pindstrup,
Składanie kwiatów na grobach polskich lotników i bohaterów ruchu oporu w Święto
Zmarłych.
Poza tym przedstawiciele Federacji w ostatnich dwóch
latach uczestniczyli w następujących imprezach i projektach:
Trzy spektakle Teatru Trzech Pokoleń (wspólna
inicjatywa z Towarzystwem Krzewienia Oświaty Polskiej w Danii),
Wydanie płyty CD z polskimi kolędami w języku duńskim,
Dzień poświęcony Polsce na Wyższej Szkole Handlowej na Frederiksbergu,
Koncert z okazji 80. rocznicy urodzin duńskiego kompozytora polskiego
pochodzenia Berharda Lewkovitcha,
Inauguracyjna prelekcja prof. Jerzego Hausnera na Wyższej Szkole Handlowej na
Frederiksbergu,
Na poprzednim Zjeździe Federacji w Maribo w 2005 roku
powołano dwie komisje tematyczne: Komisję do spraw Młodzieży i Oświaty oraz
Komisję do spraw Kultury, Turystyki i Sporu. Niestety, do Zarządu Federacji nie
dotarły do dzisiaj żadne informacje na temat działalności tych komisji.
Federacja stara się utrzymywać jak najściślejszy
kontakt z organizacjami członkowskimi. Kilka razy w roku rozsyłane są biuletyny
informacyjne „Z życia Federacji”, do większości z organizacji członkowskich
dociera kwartalnik Federacji „Informator Polski”. W zeszłym roku zmieniona
została szata graficzna strony internetowej Federacji -
www.federacja-polonia.dk. Jednocześnie strona uzupełniona została m.in. o
informator dla osób nowoprzybyłych do Danii, a także o informacje o Polsce
skierowane dla Duńczyków. Strona Federacji cieszy się olbrzymim
zainteresowaniem, jest odwiedzana każdego dnia przeciętnie przez ponad 300 osób
i została wyróżniona na tegorocznym Polonijnym Festiwalu Multimedialnym „Polskie
Ojczyzny 2007”.
W zeszłym roku
uruchomiliśmy też polską telewizję internetową pod adresem
www.polowizja.dk.
Polowizja.dk ma na celu upowszechnianie informacji o mieszkających w Danii
Polakach, propagowanie ich dorobku oraz tworzonych przez nich wartości
kulturowych. Twórcami programu Polowizji.dk są ludzie mający doświadczenie w
pracy telewizyjnej i filmowej, związani od lat ze środowiskiem Polonii duńskiej.
W ciągu roku Polowizja.dk zrealizowała 11 programów i uzyskała wielotysięczną
widownię nie tylko w Danii i w Polsce, ale też w innych krajach, gdzie mieszkają
Polacy. Zrealizowany przez Polowizję.dk spektakl Teatru Trzech Pokoleń p.t. „My,
kawalery błędne...” Marii Małaśnickiej Miedzianogóry zdobył I nagrodę w
kategorii „Film fabularny, widowisko” na wspomnianym przed chwilą Polonijnym
Festiwalu Multimedialnym „Polskie Ojczyzny 2007”.
Uważamy, ze strony
internetowe stanowić mogą godny XXI wieku wizerunek organizacji polonijnych.
Dlatego na początku przyszłego roku Federacja - mamy nadzieję, że we współpracy
z Konsulatem - ogłosi konkurs dla organizacji polonijnych w Danii na nowe strony
internetowe pod hasłem: „Polonia duńska w XXI wieku”.
Powodem do zmartwienia jest mała ilość ludzi młodych zasilających nasze
organizacje. Jeszcze niedawno dumni byliśmy z naszych harcerzy, teraz stwierdzić
musimy z żalem, że w Danii nie ma już polskiego harcerstwa. Młodzi czują się
Europejczykami i jest obawa, że polskość będzie dla nich coraz mniej znaczyć.
Stanowi to bardzo poważne wyzwanie dla nas wszystkich.
Poprzez naszą działalność udawało nam się docierać do gazet polskich i duńskich:
od darmowego dziennika „MetroXpress” po tygodnik „Rynki Zagraniczne”, a także do
telewizji. Przewodniczący Federacji wziął m.in. udział w programach: „Den 11.
time” w DR2 i „Z daleka a z bliska” w TV Polonia Spotkał się też z duńskimi
studentami dziennikarstwa, którzy pisali pracę magisterską na temat Polaków w
Danii.
Bardzo ważną kwestią jest wizerunek naszego kraju. W duńskich masmediach często
pojawiają się krzywdzące opinie na temat Polski i Polaków. W miarę naszych
możliwości staramy się bronić dobrego imienia naszej Ojczyzny i rodaków. Zależy
nam abyśmy mogli jako Polacy patrzeć w przyszłość z podniesionym czołem.
Nieodzowne dla istnienia Federacji są dotacje Senatu RP otrzymywane za
pośrednictwem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Niestety dotacje, które
otrzymujemy są symboliczne i nie pozwalają nam na usytuowanie naszej
działalności na pożądanym poziomie.
Nie
ukrywamy, że w naszej działalności napotykamy na trudności. Nie wszystkie nasze
przedsięwzięcia były udane i nie wszystkie dało się zrealizować. Główny problem
stanowi brak środków finansowych na ich realizację. Nie rezygnujemy jednak ze
starych, niezrealizowanych jeszcze projektów np. wydania reprintu „Pana
Tadeusza” w języku duńskim.
Naszym zdaniem działalność polonijna powinna być skierowana na inne niż
dotychczasowe tory. Powinniśmy skupić się na promocji Polski wśród Duńczyków,
wszyscy powinniśmy zostać ambasadorami Polski wśród naszych sąsiadów w Danii.
Powinniśmy naszym duńskim przyjaciołom wyjaśniać meandry polskiej polityki.
Powinniśmy ich namawiać, aby odwiedzili kraj, z którego pochodzimy. Większość
znanych nam Duńczyków, którzy mieli okazję żeby zobaczyć Polskę na własne oczy,
stała się jej przyjaciółmi.
Zarząd Federacji
- tradycyjnie już
- starał się
spotykać dwa razy do roku: w Taagerup z okazji rozpoczęcia sezonu w Muzeum Izba
Polska i w Pindstrup z okazji dorocznej pielgrzymki Polaków na Jutlandii.
Niestety względy czasowe i finansowe nie zawsze pozwalały wszystkim członkom
Zarządu na uczestnictwo w tych spotkaniach. Dlatego kontakty między członkami
Zarządu Federacji odbywały się głównie za pomocą telefonu lub e-maili. Pamiętać
należy, że większość osób zasiadających w Zarządzie to ludzie aktywni zawodowo,
zamieszkali w odległych zakątkach Danii. Chciałbym z tego miejsca serdecznie
podziękować wszystkim członkom Zarządu za ich dotychczasową pracę dla dobra
naszej polsko-duńskiej wspólnoty. Szczególne podziękowania należą się
odchodzącym członkom Zarządu: Cezaremu Szwebsowi, Dariuszowi Jaroszewskiemu,
Marioli Zarzyckiej i Romanowi Miedzianogórze.
Nćstved, 17.11.2007
W imieniu Zarządu
Roman Śmigielski
przewodniczący
Powrót